Dzienne archiwum: 10 lutego 2016

CZYTAGRANIE HRABALA

… bo ja, gdy czytam, to właściwie nie czytam, biorę piękne zdanie do buzi i ssę je jak cukierek, jakbym sączył kieliszeczek likieru, tak długo, że aż w końcu ta myśl rozpływa się we mnie jak alkohol, tak długo we mnie wsiąka aż w końcu nie tylko jest w moim mózgu i sercu, lecz pulsuje w mych żyłach aż … Czytaj dalej

Opublikowano Wydarzenia | 2 komentarze